Tran i jego alternatywy. Sposób na wzbogacenie diety

„Jedz tran a będziesz zdrowy”. – Który millenials nie słyszał tego stwierdzenia w dzieciństwie? W latach 90. oraz na początku XXI wieku, spożywanie kapsułek z tranem było naprawdę popularne. Należy jednak wspomnieć, że picie oleju z rybiej wątroby ceniono już znacznie wcześniej. Nasi dziadkowie kojarzą go właśnie z formą mało smacznego oleistego płynu, ukrytego w potężnej butelce z ciemnego szkła. Obecnie tran jest dostępny nie tylko w żelowych kapsułkach, ale również smacznych żelkach. – Dlaczego warto umieścić go w swojej diecie i czy przekonanie dzieci do spożywania produktów z tranem ma sens? A może istnieją jakieś roślinne zamienniki tego produktu? Odpowiemy sobie na te pytania.

Czy każdy tran jest taki sam?

Tran z założenia pozyskiwany jest z wątroby ryb dorszowatych. Często, nawet na samym opakowaniu produktu, widzimy napis: „olej z wątroby rekina”. Chociaż można się spotkać również z tranem z łososia czy dorsza atlantyckiego. Warto również zaznaczyć, że tran tranowi nie jest równy. Na jakość produktu wpływają takie czynniki, jak:

  • pochodzenie ryb (istotne głównie pod kątem stopnia zanieczyszczenia wód),
  • pokarm ryb,
  • forma suplementu,
  • inne składniki produktu.

Celem spożywania tranu jest głównie poprawa odporności organizmu oraz jego detoks. Jeśli jednak tran został pozyskany z wątroby ryby, która żyła w morzu pełnym toksyn i metali ciężkich, trudno będzie mówić o jego prozdrowotnym działaniu. Na ten temat ukazał się nawet film dokumentalny, którego autorka, Marit Higraff, udowodniła szereg oszustw związanych z produkcją tranu.

Wykazała, że niektóre kapsułki o nazwie „tran” tak naprawdę zawierały w sobie olej z innych ryb, niż te pożądane. Było to związane przede wszystkim z gromadzeniem oszczędności z wykorzystywania lepiej dostępnych i tańszych ryb lub … ich szczątków. Najbardziej kontrowersyjne było jednak odkrycie, że produkcje tranu z niektórych terenów Chile oraz Peru, bazowały na wodzie zanieczyszczonej toksynami.

Jak poznać dobrej jakości tran?

Kupując tran, warto zwrócić uwagę na kilka istotnych aspektów. Należy zacząć od sprawdzonego źródła, czyli sklepu sprzedającego wyłącznie artykuły wysokiej jakości. W razie wątpliwości zawsze można nawiązać kontakt z pracownikami, którzy mają bogatą wiedzę na temat sprzedawanych produktów.

Kolejna kwestia dotyczy czytania etykiet. Warto zwrócić uwagę, aby tran był pozyskany z wątroby dorsza lub innej ryby zagrożonej wyginięciem, np. łososia, rekina a nawet wieloryba. Dlaczego? Ponieważ zwierzęta te są objęte szczególną ochroną a produkcja, obejmująca ich kolonie, obarczona jest szeregiem restrykcji.

Ostatnim kryterium wyboru jest cena. Jak łatwo się domyślić, w przypadku tranu lepiej nie oszczędzać. Proces pozyskiwania oleju z wątroby ryby dorszowatej, żyjącej w sprzyjających warunkach, po prostu nie jest tani. Dlatego miesięczna suplementacja tranu za kilkanaście złotych to dla konsumenta wielkie czerwone światło.

Dlaczego tran jest zdrowy?

Tran jest produktem bogatym w szereg cennych składników, jak choćby:

  • kwasy tłuszczowe omega-3,
  • kwas eikozapentaenowy (EPA),
  • kwas dokozaheksaenowy (DHA),
  • witamina A,
  • witamina D.

Tran zaleca się suplementować przez cały rok, jednak okazuje się on szczególnie przydatny w okresie jesienno-zimowym. Wówczas potrzebujemy podaży witaminy D. Inne składniki, obecne w tranie, pozytywnie wpływają na przyswajalność wspomnianych wcześniej witamin. Dlatego właśnie tran można nazwać kompleksową ochroną dla organizmu.

Nie lubisz tranu? Oto jego zamienniki

Tran sprzedawany jest zazwyczaj w postaci łatwych do połknięcia kapsułek. Zdarza się jednak, że ktoś może mieć z tą czynnością problem a smak tranu, wypływającego z żelowej powłoczki, nie spełnia czyichś oczekiwań. Wówczas można sięgnąć po żelki. – A co, jeśli ktoś nie spożywa produktów zwierzęcych i odzwierzęcych? W końcu tran to olej z wątroby ryb. Warto więc wiedzieć, gdzie, poza tranem, obecne są cenne składniki sprzyjające zdrowiu.

Tran zawiera ok. 20g kwasów tłuszczowych Omega 3 na 100g. Aby zapewnić sobie podaż na ten składnik, zamiast tranu można stosować również:

Tran stanowi również bogate źródło witaminy A, którą znaleźć można również tutaj:

Tran zapewnia podaż na witaminę D, która obecna jest również w następujących olejach:

Szkodliwa kultura unikania olejów

Nasz artykuł jasno wskazuje, że spożywanie niektórych olejów zdecydowanie sprzyja zdrowiu. Niestety, w dalszym ciągu można spotkać się z mitami, że każdy olej jest zły, jeśli dla przykładu walczy się z otyłością. I chociaż wiele rodzajów tłuszczu można z czystym sumieniem wykluczyć z codziennej diety, wspomniane wyżej oleje lepiej pozostawić w swojej kuchennej szafce.

Tłuszcze to nie tylko taka lub inna waga. To zdrowy umysł, skłonny do wielogodzinnej pracy, to lśniące włosy, mocne paznokcie i jędrna skóra. Zdrowe tłuszcze to w końcu nasza odporność, siła i wytrzymałość. Jedzmy zdrowo, to znaczy świadomie i nie dajmy się mitom obecnym w sieci.

Bibliografia

  • A. Konik, Tran. Czy warto go włączyć do diety – wszystkie za i przeciw.

Te produkty kupisz w naszym sklepie:

Możesz również polubić…

1 Odpowiedź

  1. Kamil pisze:

    Rzeczywiście, unikanie olejów jest dość powszechnym zjawiskiem. Tymczasem one też są potrzebne w diecie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *